Zapomnij o drogich hotelach z wykładzinami, które śmierdzą rokiem 1980. Tutaj znajdziesz prawdziwą gościnność: od motocyklistów dla motocyklistów!
Czy Ty też zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego na trasie wydaje się fortunę na sterylny pokój, skoro najlepsze motocyklowe opowieści czekają w garażu lub przy kuchennym stole? Zadaliśmy sobie to samo pytanie – i oto odpowiedź.
Czym to właściwie jest?
Wyobraź sobie Couchsurfing, ale z większą pojemnością silnika i mniejszą dawką ezoteryki. „Free Beds for Bikers” to społeczność non-profit dla wszystkich, którzy wolą szczerą gościnność...